Antresola...
Antresola to kolejne pomieszczenie w naszym domu, które czeka w kolejce na zaaranżowanie...
Póki co obrazy, które mają zawisnąć na ścianie na wprost schodów "się malują", ramki po m-cach wylegiwania się w kartonie już wiszą (choć nadal bez zdjęć) i nawet pojawił się kinkiet nad nimi - to już świeżynka - wisi od niedawna;)
I póki co to wszystkie elementy tej części naszego domu. Tzn. jest jeszcze kwiat, którego dostałam i jeśli w najbliższym czasie go nie przesadzę to sam wyjdzie ze swojej obecnej doniczki... Jest wielki i piękny... i ciągle rośnie... co troszkę mnie dziwi bo mi nawet kaktusy usychają :/ Ale nie mogę znaleźć odpowiedniej donicy dla niego...
Generalnie na antresoli miał być stół z piłkarzykami :P, ale po namyśle "zaklepałam" sobie ten kawałek domu dla siebie i chciałabym mieć tam mini biblioteczkę, fotel (najlepiej bujany eames z płozami ;)), jakiś dywanik itp. Czyli kolejny punkt na liście DO ZROBIENIA .
Komentarze